Kominek - z tradycją przez życie

Technologia stale podąża do przodu i stare, pospolite w tej chwili rozwiązania są stale zamieniane na inne. Są jednak takowe rozwiązania, które nie stają się tymi starymi i mimo upływu lat zdają się być cały czas powszechne. Jednym z nich zdają się być piecyki wolnostojące, czyli popularne „kozy”.

Estetyczne i praktyczne
Wolnostojące piece kominkowe montuje się w naszych domkach od wielu, wielu lat. Nic dziwnego – są stosunkowo niedrogie, chcą otrzymać niewiele miejsca w pomieszczeniu, nie postulują o wymyślne instalacje a do tego – zdają się być niezwykle efektowne i nie psujące klimatu z przyczyn estetycznych. Zważając na preferowany styl wnętrza, jesteśmy w stanie wybierać między pospolitymi kozami żeliwnymi lub kaflowymi, dopasowującymi się do tradycyjnych wnętrz oraz domków letniskowych oraz nowatorskich projektów, idealnie współgrających z pełnymi futuryzmu i minimalizmu wnętrzami. Sama konstrukcja piecyków nie zmieniła się od lat. Jest to niewielkie palenisko w obudowie, przeważnie na wysokich nóżkach, wyposażone w przewód kominowy, który trzeba odprowadzić na zewnątrz (na przykład załączyć do przewodu kominowego w naszym domu). Piecyk skonstruowany jest tak, aby zdobyć maksymalną wydajność cieplną przy kompaktowych wymiarach. Przeważnie piece kominkowe opala się węglem, jednakże udaje się kupić modele opalane węglem albo pelletem.

Co sprawia, że polecana jest „koza”?
Ciągła popularność wolnostojących kominków wynika z ich prostoty i spełnienia wielu funkcji. Dzięki kompaktowym rozmiarom wydają się być znacznie tańsze od innych kominków. Ponadto, pozwalają na szybkie i efektowne dogrzewanie wnętrza, zwłaszcza w przejściowych porach roku. Moc grzewczą urządzenia można dobrać do wielkości wnętrza oraz swoich potrzeb. Przyjmuje się, że 1 kW mocy nominalnej pieca wystarcza do ogrzania mniej więcej 10 m2 powierzchni pokoju.



Powiązane słowa: